Oglądamy ryby i ich środowiskoTo lepsze niż echosonda... Kamera do zdjęć podwodnych zawieszona jest w toni na 30 metrowym przewodzie.
Posiada specjalny stabilizator, co zapewnia jej pracę w poziomie oraz maksymalny bezruch. Powinna być używana w wodzie możliwie klarownej - całe szczęście także w Polsce znaleźć można jescze jeziora o wodzie na tyle czystej, by wykorzystać w pełni system Aqua-Vu.
Na podobnej zasadzie działają od lat profesjonalne systemy do zdjęć podwodnych opartych na systemie Betacam. To właśnie nimi fotografuje się pasjonujące hole w najlepszych programach wędkarskich. Tylko że zestawy betacamowskie kosztyją dziesiątki tysięcy dolarów.
AQUA-VU to pierwszy system podwodnego podglądu na kieszeń Srednio zamożnego wędkarza. W ciągu dwóch lat zdobył za oceanem ogromną popularność i bardzo często można spotkać na łowiskach ludzi wgapionych w tajemniczą czarną rurę. Widzą na jej dnie wszystko - roślinność, dno, gałęzie, głazy i ryby, ryby, ryby...
Może być to niezwykła wędkarska przygoda, kiedy na bieżąco można obserwować, jak do robaka opuszczonego w toń podpływa wielka ryba, obwąchuje go, wsysa...
I nie wiadomo, co robić, zacinać, czy gapić się dalej?
Dzięki prostemu dodatkowi oraz zasilanemu z baterii magnetowidowi można filmować podwodne przygody - niestety zapis ogranicza się do amerykańskich systemów NAS i NTSC, które są jednak przekodowywane na PAL w wielu punktach usługowych.
Podobnie prosty plug pozwala na bezpośredni zrzut filmowych sekwencji na dysk laptopa
W określonyc warunkach systemy Aqua-Vu dają wędkarzowi większe możliwości podglądu podwodnego świata niż powszechnie używane echosondy. O ile te ostatnie na wielu łowiskach są zabronione na mocy wewnętrznych lub lokalnych przepisów, o tyle nikt nie zastrzegł jeszcze - i pewnie nie zastrzeże - lokowania w łowisku podwodnej kamery.
Korzystanie z Aqua-Vu jest w pełni legalne w każdym zbiorniku, na który ma się wykupione pozwolenie na wędkowanie. Twórcy przepisów muszą liczyć się z postępem cywilizacyjnym, który coraz intensywniej wdziera się także do wędkarstwa. Konserwatyści mają niewielkie sznse, by nadążyć za współczesną techniką i tylko od opanowania wędkarzy - uzbrojonych we wciąż nowsze technologie - zależy stan naszych wód.
|