wróć do pełnej wersji graficznej

  Portal Sklep Bazar - Aukcje Tygodnik Atlas Ryb Domowe Klub Użytkownik Poczta Pomoc
  Artykuły Forum Foto Baza Co i kiedy Linki Brania Hyde Park Humor Znad wody Filmy i pliki Kartki Encyklopedia Ryby i prawo Ściąga


Wszystkie Rybim Okiem

Hit  Ten okropny żarłok - JAZGARZ

Autor: Piotr Łopaciński
Data:13.4.05 09:54
Czytano:18347

Tępiony przez niemal wszystkich jako uciążliwy „chwast rybi”,
ale jakże ciekawa to rybka…

Jazgarz /łac. Acerina cernua/, niewielka ryba z rodziny
okoniowatych…
regionalnie zwany: azgar, żydzik, bagier…



Jego stada trzymają się strefy dennej w czystych, dobrze natlenionych wodach. Pomimo postępującej degradacji środowiska wodnego, rozmnaża się bardzo szybko i zawadza właściwie wszystkim. W stosunku do jednych ryb stanowi poważną konkurencje pokarmową, podjadając denne organizmy. Inne gatunki niszczy wyżerając ich ikrę i wylęg.
Tego jednego nie można mu ująć – jest okropnym i niewybrednym przy tym żarłokiem.
Nie dziwi więc specjalnie, że rybacy uznali go za wroga publicznego numer jeden – wyjątkowo uciążliwy „chwast rybi”. Nie darzymy go też miłością my – wędkarze.
Przypomnijcie sobie, co dzieje się w łowisku, gdy wejdzie w nie stadko tych pieszczochów…
Żegnaj inna rybo – chyba, że przejdziemy na przynęty roślinne, w których Jazgarz nie gustuje. W innym przypadku, za każdym zarzuceniem wędki wyciąga się z wody to „coś” małego, śliskiego i kłującego. Pierwszym odruchem większości z nas jest odrzucenie tego czegoś, gdzieś daleko, za siebie, w trawę…

Ale czy kiedyś przyjrzeliście mu się z bliska, dokładnie?
Jest to naprawdę bardzo ładna i ciekawa ryba.

Ciało Jazgarza – nieco wygrzbiecone w przedniej części, jest na całej długości
lekko ścieśnione w płaszczyznach bocznych. Z wyjątkiem głowy, pokrywają go mocno osadzone w skórze, drobne, szorstkie łuski. Linia boczna bardzo wyraźnie zarysowana. Obie płetwy grzbietowe łączą się ze sobą, tworząc jakby jedną całość. Tuż za nasadą płetw piersiowych, w dolnej części ciała umiejscowione są jego płetwy brzuszne. Niewielki i tępy pysk zakończony niedużą paszczą uzbrojoną w liczne, drobne ząbki. Pokrywa skrzelowa jest zakończona ostrym kolcem.
Posiada ciekawe ubarwienie: grzbiet i boki zielonooliwkowe lub zielonoszare z nieregularnie rozmieszczonymi ciemnymi plamami. Piersi połyskujące czerwoną barwą, brzuch jasnozielonkawy. Płetwy ogonowa i grzbietowa naznaczone rzędami ciemnych plamek. Ryba ta osiaga wielkość 12 – 15 cm, osiągając ciężar 100g. Jego naturalnym pokarmem jest plankton, organizmy denne oraz ikra i wylęgłe z jaj młody narybek innych gatunków.

Jazgarz jest gatunkiem bardzo pospolitym. Spotykany niemal we wszystkich wodach środkowoeuropejskich, również w zamkniętych akwenach niemających połączenia z rzekami, czy morzem. Przypuszczalnie jego kleista ikra przenoszona jest do tych zbiorników, przyklejona do nóg wędrownych ptaków. Tak matka natura poradziła sobie z zasiedleniem zamkniętych wód Jazgarzem.
Obszar geograficzny jego występowania pokrywa się z obszarem na którym występuje Okoń.
Te dwa, blisko spokrewnione ze soba gatunki mają podobną, bardzo wysoką tolerancje na zmiany klimatu, temperaturę, czy zmiany występujące w środowisku wodnym.
Na terenie Polski znaleźć go można we wszystkich wodach śródlądowych. Szczególnie liczna populacja występuje w jeziorach na północy kraju, oraz Zalewie Wiślanym i Szczecińskim. Rzadziej spotykany jest w przybrzeżnych wodach Bałtyku.
Jazgarz to gatunek bardzo odporny na zanieczyszczenia wody, ma niewielkie wymagania bytowe.

W porze nocnej gromadzi się stadnie w głębokich miejscach o piaszczystym dnie i słabym prądzie. W dzień penetruje płycizny w poszukiwaniu pokarmu, ukrywając się wśród podwodnej roślinności lub zwieszającymi się nad wodą gałęziami drzew. Tarło odbywa wiosną, w okresie od marca do maja w zależności od temperatury wody. Ikrę składa na przybrzeżnych płyciznach w postaci galaretowatych sznurów i bryłek, przyklejając ja do kamieni lub liści roślin rosnących na dnie.

Wiele mitów krąży wśród rybaków i wędkarzy na temat niezwykłej żarłoczności tego gatunku i jego negatywnym wpływie na środowisko wodne. Ile jest w tym prawdy, a ile przewrotności człowieka, trudno osądzić…

Kto jest odpowiedzialny za naruszenie równowagi w przyrodzie?
Na pewno nie ta mała rybka. Jest faktem niezaprzeczalnym, że Jazgarz stanowi naturalny pokarm wielu drapieżników – Szczupaka, Okonia, Sandacza,…ale czy to on wyżarł inne ryby, których obecnie zaczyna brakować?
Czy to on naruszył ekosystem?

Zastanówmy się nad tym, zanim następnego wyciągniętego z wody Jazgarza, bezmyślnie wyrzucimy na brzeg.

A pomyślcie, jak smakowałaby „Ucha” – zupa rybna, bez tej małej rybki w garnku…


Czegoś by jej chyba brakowało…


Skorzystaj z przyznanego Ci prawa i oceń ten artykuł
10 
   

Wróć do normalnego widoku wyślij wyślij

Pobrany z : http://archiwum.fishing.pl/article/articleview/2462/-1/10/



Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©1999-2004 Krokus Sp. z o.o. - powered by eZ publish
Za publikowane treści odpowiedzialność ponoszą ich autorzy, jednocześnie wyrażając tym samym zgodę na ich bezterminową publikację.