wróć do pełnej wersji graficznej

  Portal Sklep Bazar - Aukcje Tygodnik Atlas Ryb Domowe Klub Użytkownik Poczta Pomoc
  Artykuły Forum Foto Baza Co i kiedy Linki Brania Hyde Park Humor Znad wody Filmy i pliki Kartki Encyklopedia Ryby i prawo Ściąga


Wszystkie Rybim Okiem

Hit  A ja jestem zadowolona jak nie wiem co!

Autor: Joanna Korczyc
Data:11.8.04 17:40
Ocena:6.7  (30)
Czytano:5012

Policja przepędziła kłusoli (pewnie na jakiś czas) z mojego ukochanego łowiska.

Jeszcze w zeszłym roku i potem zimą serce mnie strasznie bolało, bo na Narwii w okolicy przystani PZW kłusole szaleli jak chcieli. NIe będę pisać co robili bo niedobrze mi się robi jak sobie przypomnę. Pisałam skargi, narzekałam w kole (no oczywiście nie ja jedna) i zupełnie nie było widać światełka w tunelu. Wszyscy w kole się martwili, no tak, ale co my możemy zrobić... itp. beznadzieja. A tu proszę, w tym roku szok. Siedziałam prawie 2 miesiące z przerwami (czerwiec, lipiec) na wakacjach i no naprawdę jestem zadowolona jak nie wiem co. Policja była ze 100x. Przyjeżdżali łodzią, czasem dwiema, patrolowali z brzegu, znienacka, pływali w nocy... no bomba po prostu. Nawet latali helikopterem! Powlepiali masę mandatów, ponoć parę sieci wyciągnęli i zresztą nie wiem co jeszcze zrobili, bo się nie spowiadali, ale jedno jest pewne, miejscowi kłusole zniknęli. Wiem że dokpuki nie znajdą się w grobie nie przestaną kombinować jak tu nie pokłusować, ale przynajmniej teraz ryby mają spokój. Poza tym teraz jak się jakimś palantom łowiącym na 4 wędki zwróci uwagę, to zwijają, a nie jak kiedyś wiącha i śmiechy. Nie wszystkim się to podobało, ale mnie bardzo. Kilkoro niby to porządnych wędkarzy, w tym mój kolega (dobrze mu tak) zapłaciło za drobne w/g nich wykroczenia i strasznie się wściekali, że to grabież w biały dzień. Np. mój znajomy zabulił 50zł (co to jest, a na biednego nie trafiło) bo łowił na spinning z łódki, a na brzegu miał zarzucone 2 gruntówki. Najbardziej mi się podobała skala operacji i to że w okolicy się daleko rozeszło, że w Czarnowie policja sprawdza. I o to chodziło! Ech, naprawdę jestem tym bardzo podbudowana i cieszę się jak nie wiem co. Zachęcam wszystkich żeby pisać skargi, dzwonić do PSRu, wpisywać doniesienia (na KWI jest taki formularz zgłaszania przypadków kłusownictwa) i nie poddawać się, policja naprawdę działa o czym się naocznie przekonałam. Aska


Skorzystaj z przyznanego Ci prawa i oceń ten artykuł
10 

Wróć do normalnego widoku wyślij wyślij

Pobrany z : http://archiwum.fishing.pl/article/articleview/2082/-1/10



Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©1999-2004 Krokus Sp. z o.o. - powered by eZ publish
Za publikowane treści odpowiedzialność ponoszą ich autorzy, jednocześnie wyrażając tym samym zgodę na ich bezterminową publikację.