Wszystkie KWI Spis Nieregularników KWI Nieregularnik nr 10

Hit  Krytyk i eunuch

Autor: Tomek Płonka
Temat: Refleksje i odczucia
Data:03.8.04 22:15
Czytano:6567

Krytyków mamy wielu. Przez ostatnie kilka lat obserwuję zachowania moich kolegów "po kiju" w szczególności tych wszystkich, którzy wypowiadają się w tematach związanych z wędkarstwem.

Przeglądając historię różnych dyskusji na RO i nie tylko trudno oprzeć się wrażeniu powstania naszego "wędkarskiego piekiełka". W wielu dyskusjach, w większości wypowiedzi ludzi bardzo znanych i tych zupełnie nieznanych ciężko doszukać się jakiś pozytywnych wniosków. Nieliczni z nas, wędkarzy, poza potępianiem wszystkiego w czambuł potrafią coś sensownego zaproponować. A co dopiero coś zrobić. Najwięcej dobrego czynią jednostki czy nieliczne grupy, które rzadko się wypowiadają albo wcale. Przeglądałem kilka wędkarskich portali. Moim zdaniem w internecie to już największa tragedia. Ten portal zły, tamten nudny, ten żyje a tamten umarł - ŻENADA. Mało komu chce się odpisywać młodzieży na podstawowe pytania, albo pisze się bzdety. Jednoczy nas tylko "odwieczny wróg" - PZW. Gdy tej organizacji zabraknie, to połowa wędkarzy chyba przestanie cokolwiek pisać. Wieczne narzekania na gazety - bo reklam dużo. A odpowiedzialni za to są na pewno autorzy artykułów. Świetna dedukcja. W niczym mi nie przeszkadza ze gazeta ma 100 stron a nie 30, nawet gdy 70 stron zajmują reklamy itp. Płacenie za reklamy. Bzdura. Bez reklam zapłacilibyśmy więcej za te 30 stron wędkarskich informacji. Jakoś mało kto potrafi to pojąć. Ale - krytykować najłatwiej.
Internauci o zawodnikach - a że nieetyczni, gonią za wynikiem, zarozumiali. Moim zdaniem w większości wypowiedzi czuć zwykłą zawiść że kto inny łowi ryby. Jedź kolego 4 – 5 razy w tygodniu na ryby to też kiedyś połowisz. Łatwiej trafisz na „dzień wielkiego żarcia”.
Nie lepsza druga strona. Na samo hasło interauta reaguje śmiechem. Ale sam siedzi w necie i „obczaja”. Jednak nie jest internautą w swoim mniemaniu. Internauta w/g "branżowców" to wędkarz nie umiejący złowić ryby. Kompletna paranoja. Większość z nas nie umie doskonale łowić, często na własne życzenie bo zamiast uczyć się na czyichś błędach snujemy masę bzdurnych teorii. Ale to jest wpisane w nasz wędkarski charakter jak dodawanie długości każdej złowionej rybie. I nie potrafi kolega „zawodowiec” zrozumieć że dla wielu wędkarzy wynik nie ma większego znaczenia, byle nie był zerowy . Ale gdy już wywiąże się jakaś merytoryczna dyskusja to zaraz pojawia się „krytyk”, który potrafi podnieść ciśnienie każdemu. Szkoda, że mało kto chce zaryzykować pozytywne podejście do drugiego wędkarza. Bo może się okazać że "odwieczny wróg" to całkiem sympatyczny facet i w dodatku znający się na rzeczy. I nie daj Boże trzeba będzie przyznać mu rację. Tego żaden krytyk nie przeżyje.
Krytyka KWI. Nie dość ze sami mamy pod swoim adresem wiele krytyki to jeszcze krytyków przybywa. Bo w/g tych krytyków to jesteśmy kolejnym towarzystwem wzajemnej adoracji. Ale krytyk się nie włączy do działań, bo "nie odpowiada mu formuła" Stowarzyszenia. Bo trzeba wnieść 50 zł za możliwość działania pod szyldem KWI. Ktoś kiedyś "puścił bąka" że SWI słabo zorganizowane. Zdarzają się wpadki, tak bywa. Ciekawe, kiedy krytycy nam coś zorganizują. Chętnie bym pojechał w miejsce gdzie nałowię się do bólu, a w apartamencie młoda laska w topless wymasuje mi zmęczone holowaniem ryb ramiona. Potem wskoczę go wanny z pianą. Na śniadanie będzie jajecznica na bekonie ze świeżą bułeczką i kawa z włoskiego ekspresu z prawidłowej grubości pianką z mleka, na kolację opór mięsa z grila i skrzynka zimnego piwa na łeb. I to wszystko za 10 zł za dobę.
Krytykuje się łatwo, bo wszędzie można dopatrzyć się błędów. Bo coś właśnie nie spełnia wizji krytyka w danym temacie. Krytykujmy PZW, kluby, czasopisma i producentów. Niezależnie czy ktoś coś dobrego robi czy nie. Liczy się tylko wypowiedź krytyka, ze komuś dowalił. Wędkarskie piekiełko.

stanowisko pracy krytyka

Tak dalej się traktujmy, szanowni koledzy wędkarze, to czeka nas świetlana przyszłość. Człowiek z wędką w ręce to z założenia mięsiarz, wróg i gumofilc. Wydaje mi się że traktowanie wszystkich w/g tego stereotypu to jest to, co dalej nam przeszkadza w połączeniu sił wszystkich organizacji, klubów i towarzystw. A jeśli tego nie zrobimy to w niedługim czasie po prostu nie będziemy mieli gdzie i co łowić w naszym kraju. Zabierajmy głos w sprawach ważnych ale niech to będą wyłącznie konstruktywne wnioski. Cała nadzieja w tych, co takiej nihilistycznej krytyki się nie boją i po prostu robią swoje dając nam dobry przykład. W ludziach, którzy mają więcej niż dwa wędkarskie zwoje mózgowe ( jeden odpowiada za zacięcie a drugi za hol ryby). Są ludzie, którzy mimo wszystko działają, walczą o nasze wody, piszą artykuły i książki, zarybiają, organizują nam wypoczynek z wędką w dłoni. Dzięki wielu z nich w niektórych rzekach czy jeziorach w ogóle coś jeszcze pływa, a nawet czasem bierze. Ci ludzie z pewnością znają już przysłowie, które przytoczę na koniec tego artykułu jako podsumowanie znakomitej większości krytyków (nie tylko wśród wędkarzy) oraz do przemyślenia dla wszystkich kolegów wędkujących nie tylko internautów:
„Krytyk i eunuch z jednej są parafii, każdy wie jak, ale żaden nie potrafi”.
T.P.


Skorzystaj z przyznanego Ci prawa i oceń ten artykuł
10 

Wróć do normalnego widoku wyślij wyślij

Pobrany z : http://archiwum.fishing.pl/article/articleview/2074/-1/81/


Jeśli jesteś (lub właśnie zostałeś) klubowiczem i nie masz jeszcze dostępu do klubowego forum to napisz do mnie: Darek Żbikowski (lub na adres info@archiwum.fishing.pl gdybym akurat był nieobecny; poinformuj wtedy, że jesteś klubowiczem i pragniesz uzyskać dostęp do forum klubowego).

Prześlij mi swój Login (bez Hasła!). Poznanie Twego Loginu jest mi niezbędne do ustalenia Ci praw dostępu do Wyszalni. Dopiero po ustaleniu tych praw uzyskasz mozliwość czytania i pisania na tym Forum.

Prawa dostępu uzyskasz jednak dopiero wtedy, kiedy opłacisz wpisowe, wyślesz pisemny formularz rejestracyjny, a ja otrzymam potwierdzenie tych faktów od członków Kapituły odpowiedzalnych za przyjmowanie nowych członków. Jeśłi Kapituła się "opóźnia" adres E-mail do niej masz na ekranie, zrób wtedy z niego użytek i śmiało protestuj!.

Klubowiczów: 81

Główna KWI
Nieregularnik KWI

Fora:
Wyszalnia
Kapituły
Komisji Rewizyjnej
Sądu Koleżeńskiego


Rybie OKO

E-mail do:
Klub
Kapituła
Komisja
Sąd
Prezes
Viceprezes
Skarbnik
Webmaster




Statystyka Wyszalni:
Dostęp ma: 42
Ostatnie 30 dni: 0
Nieobecnych: 42



Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©2004 Stowarzyszenie KWI

Klub gości na Rybim Oku